Pierwsza data

Top Potential Subreddits: r/politicalcompassin with 248, r/lfg with 197 and r/hollowknight_r34 with 162 upvotes

2020.05.06 03:47 PotentialSubsBot Top Potential Subreddits: r/politicalcompassin with 248, r/lfg with 197 and r/hollowknight_r34 with 162 upvotes

Potential Subreddits found today

If on mobile: please scroll to the right to view the full table.
Potential Subreddit Parent Subreddit Comment Upvotes
politicalcompassin Suomi permalink 248
lfg rpghorrorstories permalink 197
hollowknight_r34 HollowKnight permalink 162
politicalcompassin Suomi permalink 126
entitledjackasses entitledparentsmemes permalink 103
cringh 2meirl42meirl4meirl permalink 63
gemsonfrogs MineralPorn permalink 62
thatskindofthejoke guitarpedals permalink 49
dndmaps rpghorrorstories permalink 46
degjordematematikken Denmark permalink 42
zamordowaniprzezslowa Polska permalink 42
cats_mirin blackcats permalink 28
rlstcptrylofmydlylf ImaginarySliceOfLife permalink 24
brugernavntjekkerud Denmark permalink 23
donutopperator ProtectAndServe permalink 21
velvethippo pitbulls permalink 20
69icum hmm permalink 20
unpopularopionions traaaaaaannnnnnnnnns permalink 19
AquaJews subnautica permalink 18
brugernavntjekkerud Denmark permalink 17
ZZ9ZA Bass permalink 16
expectedGTA SeattleWA permalink 15
Lance990 law permalink 14
Lance990 law permalink 14
Lance990 law permalink 14
huner14ogdeterdybt Denmark permalink 13
narodzinysuba Polska permalink 12
emojispolice Paladins permalink 12
ants_in_my_dick longboarding permalink 12
expectedasdf gravityfalls permalink 11
scpfortress DankMemesFromSite19 permalink 11
pornstarsmeasured bigdickproblems permalink 11
AceTrainerEmily Letterkenny permalink 11
preppers2 preppers permalink 11
againshatesubreddits DankMemesFromSite19 permalink 10
alchoholisawesome EscapefromTarkov permalink 10
murderedbyworlds LeagueOfMemes permalink 10
ratisfyingasfuck Satisfyingasfuck permalink 10
soundslikeafireengine SoundsLikeMusic permalink 10
gemsoncritters MineralPorn permalink 9
diogodidnothingwrong TheExpanse permalink 9
frugalfatcat Frugal_Jerk permalink 8
NatureIsFuckingMoist Romania permalink 8
cubanrepublic rant permalink 7
FacebookJokes Romania permalink 7
averagefuckinglevel shitpost permalink 7
PatronisedByALeftoid Drama permalink 7
hollowknightr34 HollowKnight permalink 7
shitlel AyyMD permalink 7
jeghaddeetslag norge permalink 5
NientedeNada teslore permalink 5
restenavdenj intresseklubben permalink 4
just28 Just18 permalink 4
redditdoneright chairsunderwater permalink 4
XR5_gang airsoft permalink 4
detailsbeautiful ToolBand permalink 4
janadefl hugenaturals permalink 4
aboringdistopya FortniteLeaks permalink 3
ubuntuporn Ubuntu permalink 3
dumbfuckredditors traaaaaaannnnnnnnnns permalink 3
PrOpERsMeLlS EscapefromTarkov permalink 3
nsfwwarframe yiff permalink 3
goodyearwel AskMenOver30 permalink 3
deadhatlinux linuxquestions permalink 3
unexpectedoffice1 HunterXHunter permalink 3
beastarscrossing furry permalink 3
php_discussion PHP permalink 3
advanced_php PHP permalink 3
kovidkaren steak permalink 3
lesswords thanksihateit permalink 3
lovablebullies sexover30 permalink 3
unexpectedslimecicle HollowKnight permalink 3
FixedCommieMemes Anarcho_Capitalism permalink 3
CaptalismvsSocialism Anarcho_Capitalism permalink 3
rim_job_steve antiassholedesign permalink 3
 programmer  source code  PotentialSubreddits 
submitted by PotentialSubsBot to PotentialSubreddits [link] [comments]


2020.04.04 11:17 typybukmacherskie Kiedy zostanie wznowiona piłka nożna w Anglii po koronawirusie?

Kiedy zostanie wznowiona piłka nożna w Anglii po koronawirusie?
Data ponownego uruchomienia Premier League zostanie przesunięta w piątek. Wszystkie 20 klubów Premier League spotka się za pośrednictwem wideo i wszyscy akceptują to, że nie ma nadziei na rozpoczęcie profesjonalnych rozgrywek natychmiast po bieżącym terminie 30 kwietnia.
Premier League może przesunąć datę z powrotem na maj lub zdecydować się na podążanie za Hiszpanią i Francją, które zamknęły swoje ligi na czas nieokreślony. Włochy mówiły o powrocie Serie A pod koniec maja, ale wydaje się to optymistyczne. Europejski organ zarządzający Uefa napisała wspólny list ze Stowarzyszeniem Klubów Europejskich i Ligami Europejskimi, wzywając organy krajowe do rezygnacji z zawodów.
Ligom w całej Europie powiedziano, że wcześniejsze zakończenie zawodów może spowodować utratę miejsc w Lidze Mistrzów i Lidze Europejskiej.

Typy bukmacherskie na dziś - sobota 04.04.2020 - piłka nożna i esport

Przesunięcie daty wstecz pozwoliłoby klubom Premier League na zaoferowanie stadionów i personelu medycznego Narodowej Służbie Zdrowia, wiedząc, że nie będą one wymagane w krótkim okresie.
To przynajmniej skorygowałoby niektóre negatywne reklamy, które towarzyszyły wiadomościom, że cztery kluby, w tym Tottenham, już korzystają z rządowego planu na urlop w celu zrekompensowania zwolnionym pracownikom nawet do 2500 funtów miesięcznie, pomimo ich zawodników i menedżera Jose Mourinho, z których niektórzy zarabiają ponad 100 000 funtów tygodniowo, pozostając przy pełnej pensji.
Trwają rozmowy między Premier League, Football League i zarówno Professional Footballers 'Association (PFA), jak i League Managers' Association (LMA), przy czym kluby powinny zostać poinformowane o tym podczas piątkowego spotkania.
Wyjaśnienie opóźnień w przyjęciu przez graczy obniżek płac lub, bardziej prawdopodobne, odroczeń płacowych - w tym faktu, że oprócz pracowników są oni również aktywami finansowymi swoich klubów i mają wodoszczelne umowy, które w niektórych przypadkach wygasają w dniu 30 czerwca - zmniejszyły trochę lodu z udziałem wielu osób, a także polityków, którzy wyrazili swoje niezadowolenie.

Premier League - Tottanham - Aston Villa
Szef Bournemouth, Eddie Howe i Brighton, Graham Potter, podjęli osobistą decyzję o zaakceptowaniu znacznych cięć bez czekania na jakąkolwiek centralną dyrektywę LMA.
Przewiduje się również rozmowy o wznowieniu, gdy omówione zostaną perspektywy gry za zamkniętymi drzwiami, potencjalnie w ograniczonej liczbie lokalizacji.
Wspomniano, że tereny treningowe są potencjalnie gospodarzami gier, choć trudno jest ustalić, w jaki sposób byłoby to bezpieczniejsze środowisko niż stadiony, które najwyraźniej są zbudowane do organizacji meczów, które z definicji muszą być transmitowane, aby uniknąć 750 milionów funtów na spłatę dla firm telewizyjnych, które powstałyby z powodu nieukończenia obecnego sezonu.
To, że taki scenariusz został nawet omówiony, podkreśla ogromne pragnienie klubów Premier League, które pozostaje do zakończenia sezonu w całości.
Jednak źródła Premier League są równie stanowcze, nic nie zostanie uzgodnione, co spowoduje niepotrzebne obciążenie zasobów medycznych w czasie kryzysu krajowego.
Nawet w sterylnym środowisku wiadomo, jak źle wyglądałoby gra, jeśli gracz potrzebowałby leczenia szpitalnego z powodu złamanej nogi w czasie, gdy znaczna część populacji umierała z powodu koronawirusa.

Tottenham

Tak więc omawiane są alternatywne opcje w Anglii i całej Europie.
Znawcy organu zarządzającego europejską piłką nożną Uefa potwierdzili, że miejsca zarezerwowane w przyszłym sezonie Ligi Europy dla zdobywców pucharów krajowych powrócą na pozycje ligowe, jeśli te turnieje nie zostaną ukończone.
Liga belgijska jako pierwsza ogłosiła koniec sezonu, chociaż mając już 29 na 30 meczów w regularnym programie ligowym, skutecznie zrezygnowała z systemu play-off, który powinien był obowiązywać i jest postrzegana jako szczególny przypadek.
Bardziej znaczące konsekwencje dla głównych lig ma olbrzymi hit finansowy Ligue 1 po tym, jak ich krajowi posiadacze praw Canal + i beIN Sports potwierdzili zamiar wstrzymania ostatniej płatności, która miała nastąpić 5 kwietnia. Jeśli Francja, Włochy lub Hiszpania zamkną ligi w tym sezonie, może to mieć daleko idące konsekwencje dla meczu, biorąc pod uwagę, wraz z Anglią, 16 z 28 drużyn pozostających w Lidze Mistrzów lub Ligi Europy pochodzących z jednej z tych czterech Państwa.
submitted by typybukmacherskie to u/typybukmacherskie [link] [comments]


2019.07.18 09:03 lukaszkp Bitmarket.pl czyli była sobie giełda. Moja opinia, analiza, research.

Bitmarket.pl czyli była sobie giełda. Moja opinia, analiza, research.
Nie pierwsza i nie ostatnia, w sumie z założenia ryzyko na giełdzie jest wkalkulowane, choć może nie na zasadzie - miej się na baczności, bo możemy się w każdej chwili zawinąć.
Szczerze powiem, to nie znam giełdy, nie korzystałem, może raz albo dwa obiła mi się nazwa o uszy ale po komentarzach pod artykułami widzę, że niektórzy mieli sporo kryptowalut.. 100+ BTC.. grubo ;_) a ile z tego co miała giełda, zostało? Litecoin: 940.28278426 XRP: 496975.574454 BTC: 6.08327017
Najlepsze jest to, że tyle się wałkuje o bezpieczeństwie (i niebezpieczeństwie) przechowywania kryptowalut na giełdzie.. no ale.. Szkoda, że na giełdę nie trafiłem wcześniej, bo pisanie "po fakcie" to jak tworzenie legendy, dlatego wnioski o tym do czego doszedłem, pozostawiam Tobie.
Czyli co mamy? No mamy giełdę bitmarket.pl, której właścicielem jest: BitMarket Ltd. z siedzibą w Seszelach, adres: Global Gateway 8, Rue de la Perle, Providence, Mahe, zarejestrowaną pod numerem rejestru 161029. Mamy firmę tworzącą system zabezpieczenia kapitałowego dla BitMarket Ltd.: Kvadratco Services Ltd., z siedzibą w Wielkiej Brytanii, adres: 85 Great Portland Street, First Floor, London, W1W 7LT, zarejestrowaną pod numerem rejestru 9388251 oraz firmę i właściciela domen bitmarket.pl Gyptrade OU z siedzibą w Estonii, adres: Pärnu mnt 158/2-88 Tallinn Harjumaa 11317, zarejestrowaną pod numerem rejestru 14415207.
Żeby zobrazować ten kogiel mogiel wrzucam mapę, a kto chce jechać na Seszele to informuję, że tydzień wakacji ze śniadaniem kosztuje 5000zł/osobę :D

https://preview.redd.it/3cwyiid2f0b31.png?width=405&format=png&auto=webp&s=2a644a0790af1331406cd5ad210aeaeccf6bf73c
Oczywiście nie trzeba być osobiście w którymś z tych miejsc żeby zarejestrować działalność, ponieważ firmę można założyć sobie zdalnie przez internet (tzw. korespondencyjnie/dokumenty można dosłać) a całą procedurką zajmą się osoby, które tylko do tego zostały powołane. Wysokość kapitału spółki można założyć ale nie trzeba go opłacać. Pisałem już to na przykładzie założenia spółki Futurocoin OU. Sam zastanawiałem się od czego zacząć i najlepiej jest od kłębka do nitki. Czyli od tego co mamy teraz – cofamy się do początku. Teraz mamy to:

https://preview.redd.it/myq29676f0b31.png?width=863&format=png&auto=webp&s=e0e719a3c97611b077ade1849e768457e6251fdc
Jakby nie patrzeć, to nie ma na co patrzeć :_) Jak na giełdę posiadającą ponad 100mln zł to płytki komunikat.. ale przyjrzyjmy się domenie a właściwie ciekawostką jest ten aktualny certyfikat z dnia 08.07.2019r. od godziny 02:00. Oficjalnie wiadomo, że giełdę zamknięto w nocy z 08 na 09.07.2019r.

https://preview.redd.it/6wib2na9f0b31.png?width=400&format=png&auto=webp&s=a3c95e45dc4ab7d667701190847d3e57b7f95fe4
Certyfikat wystawiony jest przez firmę CloudFlare. Cloudflare, to amerykańska firma, która świadczy usługi sieciowe w zakresie dostarczania treści, ograniczania ataków DDoS, bezpieczeństwa w Internecie i usług serwerów rozproszonych nazw domen. Usługi znajdują się pomiędzy gościem a dostawcą hostingu użytkownika Cloudflare, działając jako odwrotne proxy dla stron internetowych. Co to znaczy? Jak Ty korzystasz z proxy, to serwer nie wie skąd się logujesz, odwrotne proxy (czyli z czym mamy teraz do czynienia) – Ty nie wiesz na jaki serwer się logujesz. Z założenia ma to utrudnić zaatakowanie serwerów ale działa to i w drugą stronę bo w przypadku oszustw, taki serwer jest trudny do zlokalizowania. Na szczęście mam kilka sposobów, które doprowadziły mnie do poniższych ustaleń:
Nazwa strony: bitmarket.pl IP 104.22.6.213 IP 104.22.7.213
nameservers: coco.ns.cloudflare.com. 173.245.58.104 2400:cb00:2049:1::adf5:3a68
rob.ns.cloudflare.com. 173.245.59.140 2400:cb00:2049:1::adf5:3b8c
ssl508936.cloudflaressl.com
Ten skrót „ssl” to prawdopodobnie opłacone konta cloudflare, gdyby było „sni” świadczyło by to o kontach darmowych.
Następnie mamy:
DNS: 213.7.22.104
który zwraca adresy 155.0.22.104.in-addr.arpa 104.22.7.213.in-addr.arp z kolei one kierują na hosting docelowy tj.:
213-22-104.netrunf.cytanet.com.cy nazwa: 22.7.213.in-addr.arpa / ns1.cytanet.com.cy / IP 195.14.157.180 nazwa: 22.7.213.in-addr.arpa / ns2.cytanet.com.cy / IP 195.14.130.130
type covered: NS (2) signature expiration: 2019-07-11 13:12:44Z signature inception: 2019-07-09 11:12:44Z signer’s name: bitmarket.pl role: Cytanet Administration Staff address: P.O.Box 24929, CY-1396 Nicosia address: Cyprus address: see http://www.cytanet.com.cy
Czyli tutaj może znajdować się źródło strony – na Cyprze, oczywiście, że się nie znam na tym aż tak dobrze, bo często zdarza się, że serwer docelowy jest w miejscu prowadzonej działalności, no ale póki co zatrzymałem się na Cyprze.
Serwery cloudflare zawsze występują w parze i zamiast cyfr mają nazwy by można było je łątwiej zlokalizować usługodawcy. Bitmarket.pl, był na serwerach coco i rob co po niedługim „riserczu”, dało wynik podobnej domeny o tych samych serwerach cloudflare:
bitmarket.net Updated Date: 2019-06-04 T 09:21:16.0Z Creation Date: 2014-02-16 T 18:06:14.0Z Registrant Organization: GYPTRADE OÜ Registrant Street: Registrant City: Registrant State/Province: Registrant Postal Code: Registrant Country: PL
DNS: 213.7.22.104.in-addr.arpa (\który również odsyła do serwerów na Cyprze)*
Oczywiście zastanowiłem się, czy z kont cloudflare giełda zaczęła korzystać teraz ale nie. Tak było chyba od początku.

https://preview.redd.it/edt4ywscf0b31.png?width=863&format=png&auto=webp&s=c9487e6698fd15178f5a8b3ed4546541689eefb8
bitmarket.pl posiada 3 subdomeny:

https://preview.redd.it/m8mcgjxef0b31.png?width=591&format=png&auto=webp&s=1c848f5ec55185ada0f962995f20fd42c9aa10c7
które zlokalizowane są tu:

https://preview.redd.it/mnfw7g8hf0b31.png?width=683&format=png&auto=webp&s=f68dd81c9635a0521b50616b687df8167c7b9e9b
Subdomena z IP 212.91.6.120 obsługiwana jest przez polską firmę Atman.pl, a zarejestrowana jest na firmę Marcina Waligórskiego Green. No a co z DNS ? Również prowadzi na serwer cloudflare o nazwie coco i pewnie dalej na Cypr. \Update – serwery bitmarket były zamaskowane kontami cloudflare ale fizycznie znajdują się w Warszawie (ATMAN.PL). Czyli ślad prowadził dobrze* 📷 Firma Marcin Waligórski Greener, ma swoją siedzibę w Warszawie, ul.Adama Mickiewicza 37/58, gdzie mieści się wirtualne biuro (ale-biuro.pl). Strona www? Proszę 📷 https://www.greener.pl/, na stronie znajduje się też kontaktowy e-mail, który prowadzi na stronę http://greener24.pl/kontakt/
Nie wiem czy to przypadek, czy przejście (kupno) domeny pod inną osobę, bo strona greener.pl należy do firmy Marcin Waligórski Greener a strona greener24.pl do firmy Marcin Zieliński GREENER. Nie mniej jednak obie działalności zakładano w Warszawie.
Ok wracając.. firma Marcin Waligórski Greener, posiada inne zarejastrowane domeny, które sprzedawane są na stronie aftermarket.pl należącej do firmy: (link) Michau Enterprises Limited Chytron 3, Office 301 1075 Nikozja, nr rejestru HE 245422 Data przyłączenia: 2 lutego 2009 r. Typ spółki: Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Jurysdykcja: Cypr Zarejestrowany adres
  • Χυτρών, 3, Mieszkanie 301 1075, Λευκωσία, Κύπρος
  • Cypr
Dyrektorzy / urzędnicy:
  • ΑΜΕΛΙΑ ΒΑΗ, secretary
  • ΧΡΙΣΤΟΣ ΠΕΤΡΟΥ, director
Sama firma Michau Enterprises jest ciekawa, ponieważ w informacjach o kontakcie na stronie ripe.net, można doszukać się tego, że firma Waligórskiego jest ściślej związana z aftermarket.pl. Zresztą na początku powstania giełdy sam bitmarket chwalił się na forach, że giełda powstała przy współpracy aftermarket.pl. Dlatego te 3 podmioty są ze sobą związane, co jest niezaprzeczalne.
person: Greener.pl Technical Contact
address: ul. Adama Mickiewicza 37/58
address: 01-625
address: Warszawa
address: POLAND
phone: +48222428662
fax-no: +48222428672
nic-hdl: GTC23-RIPE
mnt-by: GREENER-MNT
created: 2019-04-18T10:40:07Z
last-modified: 2019-04-18T10:40:07Z

Ok, to powiedzmy, że domenę trochę przeszperaliśmy, to teraz jeszcze taka anegdotka. Na stronie archiwalnej bitmarket w dziale kontakt, znajduje się numer telefonu:

https://preview.redd.it/7iuofukqf0b31.png?width=863&format=png&auto=webp&s=60a81c075fc540e98fe4ad6ae63d08318446744e
Ten numer, należy do firmy Limtel Sp.z o.o. z Olsztyna, która zajmuje się tworzeniem chmur telekomunikacyjnych, można np. zaprogramować własny skrypt na automatyczną sekretarkę i takie tam.
Dobra to trochę o właścicielu giełdy tj. BitMarket Ltd. na Seszelach, a dlaczego tam jest firma? Bo to raj podatkowy :) Władza nie ingeruje w prowadzenia biznesu, można założyć konto w banku drogą korespondencyjną, nie trzeba składać rozliczeń rocznych, nie ma rejestru osób zarządzających spółką, brak podatku od zysków uzyskanych poza Seszelami, brak podatku od dywident, odsetek, dochodów z czynszów i tantiem.. Raj..
Pod tym samym adresem znajduje się pewnie i tysiące firm ale czy w ogóle BitMarket był kiedykolwiek zarejestrowany w Seszelach? Nie wiem. Nie mniej jednak już kiedyś pojawił się podobny komunikat, co do tego samego adresu prowadzenia działalności na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości.
2014-08-14
Ministerstwo Sprawiedliwości uprzejmie informuje, iż nie współpracuje i nie ponosi odpowiedzialności za informacje przekazywane przez firmę Impessa Sp. z o.o. Nowogrodzka 31, 00-511 Warszawa NIP: 693-211-56-50, która jest administratorem strony http://ksiegi-wieczyste-online.pl/ oraz firmę Data Masters Limited Global Gateway 8, Rue de la Perle, Province Mahe, Seychelles, która jest administratorem strony http://www.znajdzksiege.pl/.
Najlepiej o charakterze samego miejsca mówi zdjęcie z satelity google. Oczywiście to taka dziura, że nie jeździł nawet tamtędy busik googla ale jednak znalazły się jakieś 2 osoby, które oznaczyły wykonanie zdjęcia w tym rejonie. Jest szał..

https://preview.redd.it/poo51x0vf0b31.png?width=863&format=png&auto=webp&s=b511a0787d9236c43da96fe93915a015a7f66e08
Oczywiście nie znalazłem Bitmarketa na Seszelach, próbowałem ale nawet strona „rządowa” seszeli jest tak aktualna, że aż z 2015r. W internecie istnieją jednak samodzielne bazy takich offshearowych spółek, prowadzone przez grupy osób przeciwdziałaniu oszustwom i praniu pieniędzy. https://offshoreleaks.icij.org/search?utf8=%E2%9C%93&q=&c=SYC&e=
Pod adresem firmy, też nic nie znalazłem. Za bardzo grzebać się nie chciałem, bo tam każdy podmiot jest powiązany adresami, osobami, podmiotami, adresami, itd.

https://preview.redd.it/2ne1603yf0b31.png?width=863&format=png&auto=webp&s=d444c79a7fef993f21847de309892ffab690dc0b
No to jeszcze przeszukałem coś o tym capitalDIGI, (bo w zakładce kontakt na stronie bitmarket.pl, była mowa o holdingu BitMarket/capitalDIGI). Projektu capitalDIGI (teraz to już bitSecurities) jak lew broni Mariusz Sperczyński, czyli były dyrektor operacyjny Bitmarketu, który oddzielna się całkowicie od giełdy twierdząc, że był w niej do 2017r. a obecnie ma własny samodzielny projekt.
Ludzie mają prawo wymieniać mnie do początku grudnia 2017. Ale wówczas odszedłem z powodów, które też publicznie zakomunikowałem u Sławka Cieślińskiego na konferencji w grudniu 2017 – czyli zraziłem się do handlu krypto – na tamtej konferencji mówiłem o przykładzie spółki izraelskiej, która chciała przerobić BitMarket na wielkie pieniądze, a ja to wykryłem i i pogoniłem tę izraelską kancelarię prawniczą w diabły. To było pod koniec listopada. Ale po tym fakcie (pod koniec listopada) jednego dnia odechciało mi się totalnie uczestniczyć w handlu krypto (u Sławka na konferencji o tym mówiłem). Zawodowo wróciłem do pomysłu capitalDIGI, który przerobiłem na bitSecurities, czyli security tokens. Od tamtego czasu bardzo ciężko realizuję samodzielnie bardzo trudny projekt – bitSecurities i to widać na licznych wydarzeniach na rynku. Nie mam styku z handlem krypto, a tym bardziej BitMarket. Tylko zajmuje się tokenizacją od tamtego czasu.
No to nie wiem.. a ten wywiad tutaj to odgrzany kotlet? https://bitcoin.pl/polskie-gieldy-od-podszewki-bitmarket/ Niby opublikowany w maju 2019r. Z kolei już tutaj (też w maju) https://comparic.pl/bitcoin-od-ideologii-rewolucji-swiata-przez-blockchain-do-checi-szybkiego-zarobki/ była mowa o bitSecurities.
Swoją drogą, ciekawe co wie takiego Sławek Cieśliński – czym tak zraził się Sperczyński? No nic.. Kolejnym krokiem było takie szybkie sprawdzenie jak ma się jego projekt – bitSecurities.io. No domena jest zarejetrowana już jakiś czas, nawet jest nowiutki certyfikat z dnia 10.07.2019r., też taka ciekawostka, też cloudflare ale tutaj już prawdopodobnie darmowe konto cloudflare – „sni”.

https://preview.redd.it/jxe842k1g0b31.png?width=407&format=png&auto=webp&s=91b5f6a48cc41cab03eabd2c1c8a6eebbc71cf89
Próby dalszego przeszukiwania po nazwie domeny, doprowadziły mnie do jakiegoś wydania gazety na stronie Busines Center Club https://www.bcc.org.pl/uploads/media/Gazeta_marzec_2016.pdf Gdzie ktoś z e-mailem [email protected], oferował działkę pod Olsztynem. Znalazł się też bezpośredni nr telefonu 600 459 699 do Aszkiełowicza, czyli ostatniego prezesa firmy Kvadratco Services Ltd.

https://preview.redd.it/36b995u3g0b31.png?width=460&format=png&auto=webp&s=442f96b77d296688005e593ba1c053364cbcaf09
Numer po kilku kombinacjach w wyszukiwarce, zwraca coś takiego ( btw. widzisz ile danych możesz pozostawić po sobie?)

https://preview.redd.it/1iib5t36g0b31.png?width=776&format=png&auto=webp&s=9559531c6e62cf27ad67169b980479f133c7a95d
No właśnie, to skoro już ruszyłem trochę firmę Kvadratco, to znalazłem coś w publicznych rejestrach UK.
Wyniki finansowe Kvadratco, są imponujące:


https://preview.redd.it/kqgsrrd8g0b31.png?width=833&format=png&auto=webp&s=f8e304c0688a3c34b73e17e1e158ca55d0445f3f
https://beta.companieshouse.gov.uk/company/09388251/officers
Poprzednia nazwa firmy Kvadratco Ltd.:
  • ESSAYWRITTING.CO.UK LTD.
Prezes obecny:
  • ROBERT BOCHENEK (ur.XX.02.1973r.), funkcja od 2 maja 2019 (LINK)
Byli prezesi:
  • PRZEMYSLAW JAN ZBUTOWICZ, director, 1 Sep 2018–12 Jun 2019
  • MARCIN ASZKIELOWICZ, director, 6 Mar 2015– 2 May 2019
  • TOBIASZ TOMASZ NIEMIRO, director, 6 Mar 2015–31 Jul 2017
  • DAMIAN KOBRYNSKI, director, 17 Mar 2015 – 1 Oct 2016
  • PAWEL MAREK KROK, director, 28 Jan 2015– 6 Mar 2015
  • MAGDALENA AGNIESZKA KRYSZTOFIAK, director, 14 Jan 2015–28 Jan 2015
No tak ale najbardziej to każdego interesuje obecny prezes a o nim maaaaaaało jest w internetach, napewno będzie więcej o nim wiedział pan Zbutowicz, bo się zazębili. (jeden był do 12 czerwca, drugi obejmował funkcję 6 maja). No chyba, że to postać kreskówkowa albo słup.
Co tam dalej było ? AAA no tak, firma która była właścicielem domen tj. Gyptrade OU, powołana w dniu 25.01.2018. Gyptrade OU jest właścicielem znaku towarowego Bitmarket, domen bitmarket.pl i bitmarket.net oraz systemów informatycznych umożliwiających prowadzenie giełdy kryptowalut. Właścicielem firmy jest pan Aszkiełowicz:

https://preview.redd.it/lb3kq0vag0b31.png?width=863&format=png&auto=webp&s=bcd94ded844dd94903f7b5ab49241d36f8cebeb1
Estoński rejestr jest publiczny, dlatego widać w nim datę urodzenia właściciela. Po kłębku do nitki, znalazłem kolejną firmę bo w rejestrze znajdują się dwa nazwiska, jedno przez L, drugie Ł.

https://preview.redd.it/t8oydqldg0b31.png?width=631&format=png&auto=webp&s=26b6560ead3c99dc403a7014e8290effdcc86ad0
Ozzy Pride OU została założona, po utworzeniu Gyptrade w dniu 05.03.2018r. Obie firmy z kapitałem 2500 Euro, który pewnie nie jest nawet opłacony.
No i w którym miejscu jesteśmy? Giełda się zamknęła, Bochenek nie daje znaku życia, Sperczyński kręci lody na własnym projekcie, a po kilku dniach oświadczenie wydaje Aszkiełowicz, że ubolewa i jest zaszczuty przez policję i pokrzywdzonych. (treść na bithub.pl) No jako człowiekowi mu współczuję – serio, ale jako „przedsiębiorcy” nie jest mi go szkoda.. Teraz takie tłumaczenie nie ma sensu, gdyby oświadczenie wydane zostało kilka m/cy wcześniej, że jest ciężko i kto może niech zostaje na własne ryzyko – wtedy OK, a teraz? Heh..
Jak dla mnie, dziwny cień na całą sprawę, rzuca firma IQ Partners S.A., no chyba, że jestem debilem i czegoś nie rozumiem. No bo tak: jest firma Kvadratco od depozytów (prezes Aszkiełowicz), jest firma Gyptrade OU od odmeny (właściciel Aszkiełowicz) i jest firma Ozzy Pride OU *od pomysłu na blockchaina (właściciel Aszkiełowicz). Wszystkie 3 firmy razem wzięte (w rękach jednego właściciela) w publicznych rejestrach miały zerowe wyniki finansowe a w komunikacie spółki IQ Parners (tutaj) jest mowa o planach przejęcia Gyptrade OU wartej 2500 Euro w zamian za 2500 Euro + 7500000 (miliona) warrantów uprawniających do akcji o wartości nominalnej 1zł każda. Czyli kupujemy coś za 2500zł oferując w zamian 7,5mln zł. No to nic, bo za firmę Ozzy Prime OU Aszkiełowicz mógł dostać dodatkowe 10mln zł. Warunkiem jaki miałbyć spełniony, to prowadzenie giełdy na przełomie 2018/2019 z zyskiem brutto 15 mln zł. Skąd takie założenie, skoro aktywa np. takiego Kvadratco to.. 20 funtów?

https://preview.redd.it/yccmlhkgg0b31.png?width=367&format=png&auto=webp&s=815f95ffe3455bf3336f642412acf3c3eedd2586
Może właśnie tyle była warta giełda? – 20 funtów, a wynagrodzenia przez okres prowadzenia działalności za prowadzenie giełdy, potrącane były z depozytów? Nie mnie oceniać ale jak to przy np. spółkach z o.o. bywa. Firma nie zarabia ale prezes wypłatę co miesiąc brać musi.. Jak biznes nie wyjdzie to nie ma kogo pociągnąć do odpowiedzialności. No co.. nie wypaliło.. NIe znam się na giełdach i spółkach akcyjnych ale wydawało mi się, że Spółka Akcyjna powinna wypłacać dywidendy swoim akcjonariuszom (LINK) Zresztą jak ktoś chce to można tam przeklikać te dane finansowe… jak dla mnie to sytuacja spółki pogarsza się z roku na rok. (skąd miało by być ponad 7 mln akcji po 1zł?)


https://preview.redd.it/ifqqzpnig0b31.png?width=855&format=png&auto=webp&s=1b5cda00c8811514a99404b36e493cbe930c739f
Nie rozumiem też tłumaczenia Wojciecha Przyłęckiego IQ Parners:
Do tego czasu, tj. do czasu przejęcia platformy Gyptrade miał fakturować Kvadratco zależnie od zysku Kvadratco (upraszczam, ale taki mechanizm zaszyty był w umowach). Zatem Gyptrade do czasu przejęcia platformy w pełni i tak miał generować zysk na Bitmarkecie. Nie było zatem ciśnienia bo Gyptrade w każdym wypadku zarabiałby na Bitmarkecie bez względu na to czy przejął go w całości czy też nie.
Czyli na chłopski rozum, Aszkiełowicz z firmy Kvadratco miał wystawiać faktury sam sobie na firmę Gyptrade, do czasu aż wskaże zysk netto 15 mln zł. Przy czym takiego zysku z pewnością by nie wykazał jako dochód. Zysk widniałby tylko w dokumentach. Co to oznacza? W Estonii moment powstania opodatkowania dochodów osób prawnych (spółek), powstaje dopiero z momentem faktycznej dystrybucji tego zysku w postaci dywidendy. Powyższe oznacza efektywną stawkę 0 % podatku CIT, do momentu wypłacenia wygenerowanego dochodu przez spółkę.
Jak to podsumować.. To tylko suche dane z internetu, które każdy może już znalazł. Jednak w zestawieniu ich z zeznaniami, które najprawdopodobniej będą niedługo – mogą rzucić nowe światło i skierować uwagę służb na tematy, których nie znamy lub zostały przez nas pominięte.
Pozostaje jeszcze śledzenie blockchain każdej kryptowaluty ale co jeśli to poszło już w takim Monero, w którym anonimowy jest nadawca, odbiorca i kwota transakcji?
Chyba czas na zdecentralizowane giełdy..
submitted by lukaszkp to u/lukaszkp [link] [comments]


2019.06.26 15:25 Nexfistivin Fit Care Keto

Fit Care Keto
Fit Care Keto I started focusing on taking care of "myself", not "my mental health". Your Medical ID will tell people essentially anything you want it to. You can enter your demographic information age, sex, height, weight, as well as medical conditions, medications and allergies. Dietary and lifestyle changes can improve blood pressure control and decrease the risk of associated health complications, although drug treatment is often necessary in patients for whom lifestyle changes prove ineffective or insufficient. According to a 2015 study published in the Journal of Medical Food , it may suppress inflammation and reduce plaque buildup in the arteries. Within the nutrition tile, you'll get a breakdown of your macronutrients and micronutrients for the day, month and year, if you use an app that integrates with Health or if you input all of your data manually. Prolonged psychological stress may negatively impact health, and has been cited as a factor in cognitive impairment with aging, depressive illness, and expression of disease. The consistent lack of fresh and nutritious food will surely suffer the physical body, and as well, the emotional and intellectual parts in turn, will reduce our time. For example, by negotiating drug prices directly with pharmaceutical companies negotiating standard fees with the medical profession, or reducing unnecessary health care costs. Z drugiej strony aborcja na życzenie w 8miesiacu w olbrzymim stopniu narusza interesy dzieckabo może bez problemu żyć poza lonem, a korzyść dla matki jest niewielka - bo to raptem miesiąc ciąży. Loros facilities and operations manager, Helen Williams, said: "We did receive an inspection from Environmental Health and if we don't comply with their report then we could risk jeopardising our own food rating certificate here at Loros. Think about it, if you are healthy then you can work and you can enjoy life. Jednak w korpo nie mam dużego wolumenu i jest dużo czasu na przeglądanie śmiesznych obrazków. Ta druga wie pierwszej, pierwsza nie wie drugiej nic poza tym, że się znamy i kiedyś mieliśmy kilka zbliżeń, myśli, że to już przeszłość. There is growing evidence that plant-based eating could be the solution for a prescription-free, healthy mind and body. The low prices are appealing to all, but they are definitely a life-line for those in the Medicare "donut hole." Many of the people who I interviewed mentioned that they "had to," or "could not afford medications in the U.S." However, others were concerned about the quality of those medications. Just day before this terrible loss of life, medical doctors had diagnosed him with ADHD and put him on two potent drugs, which coincidentally are the medicines of choice as far as ADHD is concerned. Interfering with the body's circadian rhythm is also known to aggravate metabolic disorders such a diabetes, as well as cardiovascular disease and some forms of cancer, noted Dina Attia, a researcher and project manager at ANSES. If Instagram and other social platforms did away with like counts, we'd likely see a reduction in many problems young users face today including bullying, encouragement of disordered eating, body comparison, anxiety, and depression. https://www.twitch.tv/events/0YDU9h0XTVycKa0l53RkCQ
https://preview.redd.it/l3761cnvcp631.jpg?width=378&format=pjpg&auto=webp&s=15c6be5e01b339304a2d66ad1927b0ef130ef72a
submitted by Nexfistivin to u/Nexfistivin [link] [comments]


2019.06.08 17:11 deffik Strefa Gier 6/19 - Edycja Specjalna - E3 & GOG Giveaway

Witam w specjalnej, czerwcowej edycji Strefy Gier, gdzie zachęcamy do dzielenia się Waszymi wrażeniami z ostatnio (bądź i nie ostatnio) ogranymi grami.
Okazja podwójnie specjalna. W Los Angeles zaczynają się targi E3, gdzie skupiona będzie uwaga wszystkich graczy na świecie.
Na dodatek, dzięki uprzejmości naszego rodzimego GOG.com na uczestników tematu czekają niespodzianki w postaci gier. Szczegóły w dalszej części tematu!
Na początku tradycyjnie już kilka wybranych zwiastunów:
Monster Hunter World: Iceborne - Story Trailer
Assassins Creed Odyssey Torment Of Hades DLC Trailer
Call of Duty: Modern Warfare
Death Stranding - Official Release Date Trailer
Dying Light 2 E3 Trailer
Nioh 2 Closed Alpha Gameplay Reveal Trailer
Final Fantasy VII Remake Teaser Trailer

Strefa E3 & GOG.com

Poniżej znajdziecie tabelkę, która ma na celu ułatwić Wam złapanie konferencji, które chcecie obejrzeć. Daty i godziny konferencji są podane dla Polski.
Wydarzenie Data Godzina Gdzie obejrzeć?
EA Play 8 Czerwca 18:15 https://www.twitch.tv/ea
Microsoft 9 Czerwca 22:00 https://www.twitch.tv/xbox
Bethesda 10 Czerwca 02:30 https://www.twitch.tv/bethesda
Devolver Digital 10 Czerwca 04:00 https://www.twitch.tv/devolverdigital
PC Gaming Show 10 Czerwca 19:00 https://www.twitch.tv/pcgamer
Ubisoft 10 Czerwca 22:00 https://www.twitch.tv/ubisoft
Square Enix 11 Czerwca 03:00 https://www.twitch.tv/squareenix
Nintendo 11 Czerwca 18:00 https://www.twitch.tv/nintendo
Wraz z GOG.com zapraszamy Was do dyskusji, ale nie tylko o E3!
  • Na jakie ogłoszenia liczycie? Co chcielibyście zobaczyć podczas tegorocznego E3?
  • Jak już dotrzemy do konferencji poszczególnych wydawców - dzielcie się wrażeniami.
  • GOG, kiedyś Good Old Games, stawia zarówno na nowe gry, jak i pozwala graczom zapoznać się ze starszymi, klasycznymi pozycjami - napiszcie nam znać, jaka pierwsza gra wywołała u Was opad szczęki i podzielcie się tymi wrażeniami.
  • Ciekawe wpisy oraz interesująca dyskusja będą nagradzane grami od GOG.com. Rozpoczynając od jutra, czyli niedzieli, uczestnicy tematu będą otrzymywać podarunki, które będzie można zrealizować w serwisie gog.com. Temat pozostanie otwarty oraz przypięty na głównej stronie /polska do zakończenia E3.
Osoby komentujące za pomocą kont stworzonych po 7. czerwca bieżącego roku, nie będą brane pod uwagę podczas 'losowania' gier. Zapraszamy jednak do komentowania i brania udziału w temacie, oraz proszę o wyrozumiałość, dlaczego podjęta została taka decyzja.
Linki do zrealizowania kodów na gry będą rozsyłane za pomocą Prywatnych Wiadomości.
UWAGA: Aby możliwe było zrealizowanie kodów wymagane jest posiadanie konta w serwisie GOG.com)
Odwiedźcie gog.com na portalach społecznościowych:
Śledzenie GOG.com na ww. portalach da Wam to możliwość bycia informowanym o nowościach w ofercie sklepu, jak również o częstych promocjach.
To tyle mojego marudzenia. Dziękuję ślicznie moderacji /polska jak i serwisowi GOG.com za fajną inicjatywę. Mam nadzieję, że wszyscy się będą świetnie bawić, a gry zaprezentowane na tegorocznym E3 okażą się czymś naprawdę fajnym.
submitted by deffik to Polska [link] [comments]


2016.09.22 12:06 ben13022 Ludzie, którzy zakładali KOR.

"Apel do społeczeństwa i władz PRL", którego sygnatariusze stwierdzali, że w związku z represjami wobec uczestników protestów w Radomiu, Ursusie i innych miastach konieczne są solidarność oraz wzajemna pomoc, i dlatego zawiązali Komitet Obrony Robotników, podpisało 14 osób: Jerzy Andrzejewski, Stanisław Barańczak, Ludwik Cohn, Jacek Kuroń, Edward Lipiński, Jan Józef Lipski, Antoni Macierewicz, Piotr Naimski, Antoni Pajdak, Józef Rybicki, Aniela Steinsbergowa, Adam Szczypiorski, ks. Jan Zieja i Wojciech Ziembiński. Poniżej kilka słów o nich oraz o tych, którzy dołączyli do Komitetu jeszcze w 1976 r. - Halinie Mikołajskiej, Mirosławie Chojeckim, Emilu Morgiewiczu, Wacławie Zawadzkim, Bogdanie Borusewiczu i Stefanie Śreniowskim.
To on 23 września 1976 r. przekazał marszałkowi Sejmu Stanisławowi Gucwie "Apel do społeczeństwa i władz PRL". Nazwisko Andrzejewskiego otwierało alfabetyczną listę sygnatariuszy, co zdaniem Jacka Kuronia uwiarygodniało inicjatywę; był wszak jednym z najbardziej znanych polskich pisarzy, a wydany w 1948 r. "Popiół i diament" należał do lektur szkolnych. Podczas okupacji Andrzejewski związany był z konspiracją londyńską, ale po wojnie opowiedział się po stronie nowych władz. Bardzo krytycznie oceniał decyzję o wywołaniu powstania warszawskiego, pisał: Niepodobna nie nienawidzić ludzi, którzy spowodowali zniszczenie Warszawy. Żadne intencje nie mogą ich usprawiedliwić. Historia nie jest dziejami intencji, lecz czynów, i nawet ich tragizm nie zmazuje winy. W czasach stalinowskich wyróżniał się jako aktywny działacz i płomienny publicysta, ale szybko się otrząsnął, pisząc w 1953 r. krążący w odpisach "Wielki lament papierowej głowy". Z PZPR wystąpił w 1958 r., w 1964 r. podpisał List 34 przeciw cenzurze. Jako pierwszy pisarz tworzący w kraju pod własnym nazwiskiem wydał książkę w paryskiej "Kulturze" ("Apelacja", 1968). Zaprotestował publicznie przeciwko udziałowi WP w interwencji w Czechosłowacji w sierpniu 1968 r. Choć już mocno schorowany nie wahał się przystąpić do KOR-u. Publikował w drugoobiegowym "Zapisie". Zmarł w 1983 r. Ostatni wpis w jego esbeckiej teczce brzmi: Sposób zakończenia sprawy - śmierć figuranta.
Doktor filologii polskiej w chwili przystąpienia do KOR-u, wybitny poeta i tłumacz (przekładał Szekspira, angielskich poetów metafizycznych, współczesnych poetów amerykańskich, autor biblii tłumaczy "Ocalone w tłumaczeniu"). Autor niezapomnianych, napisanych z niewiarygodną ironią i dowcipem "Książek najgorszych", w których wykpiwał milicyjno-esbecko-propagandową literaturę PRL-u. Przez dwa lata należał do PZPR-u, uczestnik głodówki w maju 1977 r. w warszawskim kościele św. Marcina w obronie uwięzionych korowców. Wyrzucony z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza i objęty całkowitym zakazem druku publikował w drugoobiegowych "Zapisie", "Pulsie" i "Krytyce". Był sygnatariuszem deklaracji założycielskiej Towarzystwa Kursów Naukowych i wykładowcą Latającego Uniwersytetu. W 1981 r. wyjechał do USA, gdzie objął katedrę literatury polskiej na Uniwersytecie Harvarda. Przez lata cierpiał na chorobę Parkinsona. Doktor honoris causa Uniwersytetu Jagiellońskiego, odznaczony Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski. Pochowany na cmentarzu w Cambridge w stanie Massachusetts.
Był w czwartej klasie liceum plastycznego w Gdańsku, gdy po raz pierwszy rozrzucał ulotki (przeciwko represjonowaniu studentów podczas Marca 1968 r.). Skazany na skutek donosu ulubionego nauczyciela (który wskazał też miejsce ukrywania się Borusewicza w stanie wojennym) na trzy lata więzienia, gdzie zdał maturę. Studiował na KUL-u, uczestniczył w duszpasterstwie akademickim, razem z kolegami przygotowywał założenie podziemnego wydawnictwa. Samorzutnie jeździł do Radomia z pomocą zebraną wśród gdańskich i lubelskich studentów, i to wówczas przypadkiem spotkał Mirosława Chojeckiego. Był jedynym członkiem KOR-u mieszkającym na Wybrzeżu, organizował Wolne Związki Zawodowe i obchody rocznic Grudnia 1970 r., wydawał "Robotnika Wybrzeża" i współpracował z "Robotnikiem". Należał do grupy, która przygotowała i zainicjowała strajk w Stoczni Gdańskiej w sierpniu 1980 r., o czym m.in. mówił tak: "Wiedziałem, że jeśli się nie uda albo poleje się krew, pójdę na lata do więzienia. Datę rozpoczęcia wyznaczyłem sam. Napisałem ulotkę wzywającą do obrony Anny Walentynowicz [działaczka WZZ-ów zwolniona z pracy], ułożyłem pierwsze postulaty. Miałem w Stoczni mniej więcej dziesięć osób, na których mogłem polegać". Był znakomitym konspiratorem i specjalistą od ucieczek; po raz pierwszy wymknął się bezpiece w 1968 r. i ukrył w lasach pod Sopotem, kilkakrotnie też gubił pościgi w stanie wojennym. Był jednym z przywódców podziemia w latach 80., a w III RP - posłem na Sejm i marszałkiem Senatu.
Syn zmarłej w tym roku Marii Stypułkowskiej-Chojeckiej ps. "Kama", uczestniczki zamachu na Franza Kutscherę, a później żołnierza powstania warszawskiego. Związany z KOR-em od akcji pomocowej dla robotników Radomia - jako pierwszy zdobył niezbędne adresy i kontakty oraz natknął się na Borusewicza i poznał go z Jackiem Kuroniem. W KOR-ze odpowiadał za druk "Komunikatu" i "Biuletynu Informacyjnego". W 1977 r. współzakładał Niezależną Oficynę Wydawniczą NOWA, największe wydawnictwo podziemne drukujące m.in. zakazanego w PRL-u Czesława Miłosza. Był wówczas bardzo często zatrzymywany przez milicję i SB. W marcu 1980 r. został aresztowany pod sfingowanym zarzutem kradzieży powielacza, co stało się zaraz po wydaniu przez NOW-ą "Blaszanego bębenka" Güntera Grassa. Grass i inni zachodni pisarze podpisali apel o jego uwolnienie. W Sierpniu '80 organizował w Stoczni Gdańskiej powielarnie strajkowych wydawnictw. Gdy wyszedł do miasta, został aresztowany przez SB. Uruchamiał drukarnie Regionu Mazowsze. W stanie wojennym był we Francji, gdzie zorganizował wydawnictwo Kontakt i Studio Video Kontakt.
Uczestnik ruchu socjalistycznego oraz wojny 1920 r. W latach 30. bronił w procesach politycznych m.in. uczestników krwawo spacyfikowanych protestów w krakowskiej fabryce Semperit w marcu 1936 r. Brał udział w obronie Warszawy we wrześniu 1939 r. Trzykrotnie odznaczony Krzyżem Walecznych. Po wojnie skazany za próbę reaktywacji PPS - WRN, licencję adwokacką odzyskał dopiero w 1956 r. W KOR-ze należał do "starszych państwa", otaczających swego rodzaju parasolem ochronnym młodszych kolegów. Zebrania KOR-u często odbywały się w jego mieszkaniu, redagował "Komunikat" i współopracowywał "Raport madrycki" o łamaniu praw człowieka i obywatela. Nazywany "ostatnim romantykiem socjalizmu". Zmarł w Warszawie nazajutrz po wprowadzeniu stanu wojennego.
Z urodzenia lwowiak, który prawie całe życie spędził na warszawskim Żoliborzu. Nieformalny przywódca KOR-u, jeden z najważniejszych negocjatorów Okrągłego Stołu, współtwórca niepodległej Polski, poseł i dwukrotny minister pracy, pamiętany m.in. ze swych telewizyjnych pogadanek oraz darmowej zupy "kuroniówki", wydawanej na ulicach Warszawy. Człowiek niespożytej energii i pasji, wieczny buntownik, zawsze skory do zawierania kompromisów. Do pierwszej żony Grażyny zwykł mawiać, że została stworzona na żonę kryminalisty. Istotnie jego życie w PRL-u wyznaczały kolejne odsiadki. Zaczynał jako działacz komunistyczny oraz instruktor czerwonego harcerstwa, twórca drużyn walterowskich. Później stał się komunistą rewizjonistą, w 1964 r. napisał z Karolem Modzelewskim "List otwarty do członków partii", za co został skazany na trzy lata więzienia. 8 marca 1968 r. nie wziął udziału w wiecu na Uniwersytecie Warszawskim, bo już rankiem został aresztowany, a potem skazany na trzy i pół roku więzienia za organizowanie wystąpień studenckich. Jego mieszkanie, a zwłaszcza aparat telefoniczny o numerze 39 39 64 stały się skrzynką informacyjną i kontaktową KOR-u. Jako pierwszy przełamał monopol informacyjny władzy, dzwoniąc z informacjami do korespondentów zagranicznych, Radia Wolna Europa czy BBC. Aresztowany w 1977 r. w ramach przygotowań do procesu KOR-u, do którego ostatecznie nie doszło, i w Sierpniu 1980 r., podczas strajków na Wybrzeżu. Jako jeden z najważniejszych doradców NSZZ "Solidarność" został internowany 13 grudnia 1981 r. i postawiony przed sądem za "próbę obalenia przemocą ustroju PRL" (groziła za to kara śmierci). W sumie odsiedział dziewięć lat, ale nigdy nie domagał się rewanżu od swoich prześladowców. Po odzyskaniu niepodległości równie chętnie pomagał polskim pokrzywdzonym, jak i Ukraińcom czy prześladowanym Chińczykom. Pod koniec życia, bardzo już schorowany, w jednej z ostatnich audycji telewizyjnych zwracał się do przyjaciół, by po jego śmierci nie zabrakło w budżecie pieniędzy na edukację i wychowanie młodzieży w szacunku do mniejszości. Gdy umarł, na polecenie dalajlamy we wszystkich tybetańskich klasztorach biły dzwony.
Wybitny ekonomista, działacz socjalistyczny jeszcze sprzed I wojny światowej, przyjaźnił się m.in. z przyszłymi bolszewikami, np. z Karolem Radkiem, ale po uzyskaniu przez Polskę niepodległości stanął po drugiej stronie barykady. Przed II wojną wykładał na warszawskiej SGH i protestował przeciwko gettu ławkowemu. Znał się i przyjaźnił z czołowymi politykami II RP, ale nie szczędził im krytyki. W czasie okupacji prowadził Miejską Szkołę Handlową będącą przykrywką dla nielegalnej działalności SGH z kompletem wykładów i seminariów, łącznie z magisterskimi i doktoranckimi. Zawsze słynął z odwagi cywilnej. Był aktywny w Klubie Krzywego Koła, sygnatariusz Listu 59, protestu przeciw wpisaniu do konstytucji PRL zapisu o kierowniczej roli PZPR i wieczystego sojuszu z ZSRR (1975/76). Jako prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego w trakcie wykładu zwrócił się do rządzących tymi słowy: "Parszywą politykę, panowie, prowadzicie", i otwarcie też krytykował Gierka za służalczość wobec Moskwy (będąc przy tym do 1977 r. członkiem PZPR). Zebrania KOR-u często odbywały się w jego wypełnionym antykami mieszkaniu. Był dobrze po dziewięćdziesiątce, gdy na pierwszym zjeździe "Solidarności" ogłosił deklarację o samorozwiązaniu KSS KOR.
Ze względu na przymioty ducha zwany przez kolegów prezydentem. Znakomity krytyk literacki i historyk literatury, ale z temperamentu działacz społeczny i polityczny. Pisał niewiele, lecz jego esej "Dwie ojczyzny, dwa patriotyzmy" należy do kanonu polskiej publicystyki politycznej. Żołnierz powstania warszawskiego, do którego poszedł bez nadziei na sukces, uznając, że tak trzeba. Choć był lewicowcem i w latach 80. próbował reaktywować PPS, po wojnie nie komunizował. Niezwykle czuły na niesprawiedliwość, nieprzyzwoitość, nacjonalizm, ksenofobię i megalomanię. Redaktor działu kulturalnego w odwilżowym tygodniku "Po Prostu", współtwórca Klubu Krzywego Koła i loży masońskiej Kopernik, odtworzonej na początku lat 60. Inicjator Listu 34, protestu przeciwko partyjnej polityce kulturalnej i cenzurze. Przekazał paryskiej "Kulturze" "List otwarty do członków partii" Jacka Kuronia i Karola Modzelewskiego. Po wydarzeniach grudniowych próbował bezskutecznie organizować protest polskiej inteligencji, później jeździł do Radomia i Ursusa obserwować poczerwcowe protesty, zbierał pieniądze, organizował pierwszą pomoc. Ciężko chorował na serce i na pierwszym zjeździe "Solidarności" zasłabł przy mikrofonie, gdy grupa "prawdziwych Polaków" zakwestionowała rolę KOR-u w walce o demokrację. Ze szpitala napisał do zjazdu: Nie wytrzymuję hipokryzji i faryzeizmu u tych, których miałem, jeśli nie za przyjaciół, to przynajmniej za towarzyszy walki . Po ogłoszeniu stanu wojennego pojechał do Ursusa i był z robotnikami do pacyfikacji strajku. Napisał pierwszą historię KOR-u. Z leczenia w Wielkiej Brytanii wrócił na proces członków dawnego KOR-u i został natychmiast aresztowany. W wyborach w czerwcu 1989 r. (startował na senatora z Radomia) próbowali go utrącić m.in. lokalni hierarchowie i duchowni. Był agnostykiem, ale też - jak mawiał Kuroń - "prawdziwym chrześcijaninem". Choć proboszcz warszawskich Powązek odmówił mu katolickiego pogrzebu, to kondukt prowadziło czterech księży.
Harcerz Czarnej Jedynki, drużyny zawiązanej z warszawskim Liceum im. Tadeusza Reytana i nawiązującej do przedwojennych tradycji skautingu. W 1968 r. więziony przez cztery miesiące za udział w protestach studenckich. Organizator Gromady Włóczęgów, grupy starszoharcerskiej, której członkowie po Czerwcu '76 jako jedni z pierwszych jeździli z pomocą do Ursusa i Radomia. Niektórzy uważają, że to on wymyślił nazwę "Komitet Obrony Robotników". Bardzo zaangażowany i "trudny w obsłudze", z reguły sfrustrowany i niespełniony. Kuroń pisał: Nie szło się z Antkiem dogadać, bo podejrzenia przesłaniały mu jasność widzenia. Wszędzie dostrzegał frakcje i spiskujące koterie. Oczywiście przeciw niemu. A przecież był to facet, który odegrał niewątpliwie wielką rolę przy tworzeniu KOR-u. Gdy tworzył się KOR, Macierewicz miał skrajnie lewicowe poglądy, a jego idolem był m.in. Ernesto Che Guevara. Wcześniej zbierał podpisy przeciwko przyjazdowi do Polski prezydenta USA Richarda Nixona z powodu wojny w Wietnamie. W KOR-ze nie wypominano mu poglądów. Gdy korowcy postanowili utworzyć pismo "Głos", funkcje redaktorów naczelnych mieli pełnić Macierewicz i Adam Michnik. Już w pierwszym numerze Macierewicz nie wydrukował tekstu Michnika. Od tego momentu było wiadomo, że w "Głosie" nie pojawią się nazwiska Kuronia, Jana Lityńskiego i Seweryna Blumsztajna. Z drugiej strony secesja "Głosu" uratowała istnienie "Biuletynu Informacyjnego", który miał być zamknięty, i przyspieszyła powstanie "Krytyki", najważniejszego kwartalnika opozycji lat 70. W pierwszej "Solidarności" stał się jednym z liderów "prawdziwych Polaków", ludzi tropiących w związku Żydów i lewicę. "Ale - jak wspomina Seweryn Blumsztajn - etos KOR-u miał również działanie wychowawcze. Antek, dla którego KOR był wielkim awansem towarzyskim, po raz pierwszy wypowiedział się publicznie przeciwko lewicy laickiej dopiero po rozwiązaniu KSS KOR". W stanie wojennym został internowany, ale zdołał uciec z obozu. Zgłaszał pomysły sojuszu "Solidarności", wojska i Kościoła, wprawiając tym w zdumienie niemal całą opozycję. Przeciwnik Okrągłego Stołu. Wykonawca, jako minister spraw wewnętrznych, uchwały lustracyjnej z 1992 r. Dzisiaj szef MON. Mistrz insynuacji i - jak sam mówi - "skrótów myślowych". Było nim np. pomówienie szefów dyplomacji III RP o bycie szpiegami Moskwy. Zwolennik obrony terytorialnej, w której widzi miejsce dla członków Obozu Narodowo-Radykalnego i Młodzieży Wszechpolskiej. Stefan Niesiołowski powiedział o Macierewiczu, że gdyby znalazł się w niebie, skłóciłby ze sobą Trójcę Świętą.
Pierwsza dama polskiego teatru w latach 60. i na początku 70. Żona pisarza Mariana Brandysa. Gdy związała się z opozycją, Erwin Axer, dyrektor i reżyser Teatru Współczesnego w Warszawie, powiedział: "Z wielkiej aktorki stajesz się dyletantką w polityce". Odpowiedziała, że interesuje ją nie polityka, tylko moralny aspekt rzeczywistości; skoro wie, jak wygląda PRL, nie może udawać, że nie wie. A po lekturze książki "Teatr i film III Rzeszy" pisała (choć nigdy nie grała w socrealistycznych produkcyjniakach): Nagrody i bankiety, nie tyle u Goebbelsa, co u Bieruta, Sokorskiego, Cyrankiewicza (...). Jestem członkiem pewnego obrzydliwego monopolu, monopolu propagandy. Mimo nacisku władzy Axer nie wyrzucił Mikołajskiej z pracy, choć nie mogła występować na scenie. W 1975 r. podpisała się pod Listem 59 przeciwko zmianom w konstytucji PRL. Wtedy znalazła się na indeksie, miała zniknąć z teatru, telewizji i prasy. Po akcesie do KOR-u niemal natychmiast została poddana bezprzykładnym naciskom i szykanom w postaci anonimów z pogróżkami, przecinania opon i przewodów hamulcowych w samochodzie, ubliżania na ulicy. Mimo to jeździła na procesy, pomagała potrzebującym, ale po najściu mieszkania Brandysów chuligańskiej jaczejki, przedstawiającej się jako "robotnicy z Ursusa", próbowała popełnić samobójstwo. Gdy w czasach pierwszej "Solidarności" wróciła na scenę i widownia witała ją entuzjastycznie, mówiła z goryczą, że publiczność traktuje ją nie jak aktorkę, lecz nową Emilię Plater. Internowana w stanie wojennym. W 1986 r. zachorowała na raka. 4 czerwca 1989 r. zaniesiono ją na noszach do lokalu wyborczego, zmarła w 17. dniu istnienia nowej Polski.
Wilnianin z urodzenia, prawnik i dziennikarz. Redaktor pierwszego pisma drugiego obiegu pt. "Biuletyn", które w latach 60. ukazywało się w Polsce. W PRL-u jeden ze współtwórców (m.in. ze Stefanem Niesiołowskim i Joanną Szczęsną) konspiracyjnej organizacji antykomunistycznej Ruch, zdemaskowanej przez SB. Choć był radykalnym antykomunistą, to jednak sprzeciwiał się podpaleniu Muzeum Lenina w Poroninie - wskutek donosu działaczy Ruchu go aresztowano, a Morgiewicza skazano na cztery lata. Po wyjściu opracował raport o stanie polskiego więziennictwa, który wysłał do Amnesty International, za co ponownie trafił za kratki. Od 1975 r. należał do AI. Gdy w październiku '76 wyszedł na wolność, Kuroń zaproponował mu członkostwo w KOR-ze. Morgiewicz wystąpił z Komitetu niecały rok później, by związać się z opozycyjnym Ruchem Obrony Praw Człowieka i Obywatela. Jak mówił, zrobił to ze względów ideowych i towarzyskich. Internowany w stanie wojennym, wyjechał na leczenie do RFN. Współpracował z Radiem Wolna Europa. Wrócił do Polski w 1990 r. i podjął pracę w Senacie jako prawnik.
Ciepły, pogodny, otwarty, jak cień towarzyszył Antkowi Macierewiczowi - pisze o nim Kuroń w "Gwiezdnym czasie". Poznali się na wodniackich wakacjach na Mazurach: Naimski - jeszcze uczeń warszawskiego Liceum im. Tadeusza Reytana, Macierewicz - opozycjonista po więzieniu w Marcu '68. Był harcerzem Czarnej Jedynki i członkiem Gromady Włóczęgów. Jeździł z pomocą do Ursusa i Radomia (należał do najbardziej zaangażowanych), pisywał w "Głosie", w 1977 r. został aresztowany w ramach przygotowań do procesu KOR, wyszedł dzięki amnestii ogłoszonej 19 lipca 1977 r. W 1980 r. organizował Region Mazowsze "Solidarności", w 1981 r. wyjechał na stypendium do USA (z wykształcenia jest biologiem i chemikiem), w Ameryce organizował komitet pomocy "Solidarności". Wrócił w 1984 r. Sprzeciwiał się Okrągłemu Stołowi, działał w Zjednoczeniu Chrześcijańsko-Narodowym. Gdy Macierewicz jako szef MSW w 1992 r. realizował lustracyjną uchwałę Sejmu, Naimski był szefem Urzędu Ochrony Państwa. Wówczas pracownicy Instytutu Biochemii i Biofizyki PAN - gdzie wcześniej pracował i których chwalił publicznie za niesioną mu pomoc w latach 70. i 80. - napisali: Tym razem będziemy bronić ludzi przez pana skrzywdzonych. Wstąpił do Ruchu Odbudowy Polski Jana Olszewskiego. Gdy Macierewicz utworzył kanapowy Ruch Katolicko-Narodowy, nie zabrakło tam Naimskiego.
Jako gimnazjalista związał się z ruchem socjalistycznym, podczas I wojny był legionistą. Bił się o Polskę, ale wojował też z II RP: jako adwokat bronił za darmo przed sądami socjalistów i komunistów. W czasie okupacji niemieckiej nosił pseudonim "Traugutt" i był zastępcą delegata rządu na kraj z ramienia PPS. W 1945 r. znalazł się w grupie przywódców Polski Podziemnej, którzy zostali podstępnie aresztowani przez NKWD, wywiezieni do Moskwy i oskarżeni w "procesie szesnastu". Został skazany na pięć lat więzienia, ale wyrok był przedłużany; wrócił do Polski dopiero w 1955 r., dwa lata po śmierci Stalina. Pisywał listy do władz PRL-u np. z żądaniem uczczenia legionistów Piłsudskiego, domagał się sprowadzenia prochów przywódców Polski Podziemnej, którzy zmarli w sowieckich łagrach i więzieniach. Gdy w 1977 r. zamknięto działaczy KOR-u, chodzący o lasce Pajdak domagał się w Prokuraturze Generalnej, by jego też aresztować. W 1981 r., już po rozwiązaniu KOR-u, został pobity przez "nieznanych sprawców". Miał wówczas 86 lat. Bronił się swą nieodłączną laską.
Z wykształcenia filolog klasyczny, z powołania wychowawca - przed wojną był dyrektorem Gimnazjum im. Adama Mickiewicza w Nowogródku, został wyrzucony, gdy odmówił zlikwidowania lekcji w języku białoruskim. W czasie okupacji był m.in. dowódcą warszawskiego Kedywu, elitarnego oddziału AK, walczył w powstaniu warszawskim, dwukrotnie odznaczony Virtuti Militari i czterokrotnie Krzyżem Walecznych. Działał w antykomunistycznej konspiracji, był członkiem I zarządu WiN. Aresztowany w 1947 r. i skazany na dziesięć lat więzienia. W ostatnim słowie poprosił sąd o łagodny wyrok dla jednego ze współoskarżonych. W KOR uczył młodszych elementarnych zasad konspiracji koniecznych np. przy organizowaniu nielegalnej poligrafii i druku bibuły - mawiał, że konspiracja polega nie tylko na tajności i usprawiedliwionej ostrożności, lecz też na tym, by każdy czuł się odpowiedzialny za kolegów. Na pogrzebie Rybickiego Jan Józef Lipski powiedział: "Reprezentował w Komitecie siebie samego, swoją wielką postać, wspaniałą osobowość, ale był również symbolem wielkiej legendy Armii Krajowej. Niektórzy z nas byli tej armii żołnierzami, ale wielkim bohaterem był właśnie on". Naczelnik Szarych Szeregów Stanisław "Orsza" Broniewski dodał: "Składamy do grobu sumienie Armii Krajowej".
W II RP była jedną z pierwszych kobiet noszących togi adwokackie. Urodziła się w Wiedniu, wychowała w Warszawie, w zamożnej rodzinie zasymilowanych Żydów. Gdy zamieszkała w Krakowie, zasłynęła obroną przed sądami robotników strajkujących w fabryce Semperit (1936 r.) i działaczy komunistycznych. Działała w PPS-ie, w czasie okupacji w Żegocie, po wojnie broniła AK-owców, w tym Kazimierza Moczarskiego, co opisała w książce "Widziane z ławy obrończej", wydanej w paryskiej "Kulturze". Udzielała się w Klubie Krzywego Koła, broniła studentów po Marcu '68 i to wówczas odebrano jej prawo wykonywania zawodu. Mimo to w dalszym ciągu udzielała młodym opozycjonistom porad prawnych. Podpisała List 59, a rok później - list solidarności z robotnikami Ursusa i Radomia. W jej mieszkaniu zbierała się komisja redagująca komunikaty KOR-u. Umarła dwa miesiące przed Okrągłym Stołem. Choć oficjalna data jej urodzin była znana, najbliżsi twierdzili, że w powojennym bałaganie odjęła sobie kilka lat, lecz nigdy nie odkryto ile.
Do PPS-u wstąpił jako nastolatek, pisywał do "Robotnika", walczył jako ochotnik w wojnie z bolszewikami, w maju 1926 r. jako zdeklarowany piłsudczyk stanął po stronie Marszałka. Był wzorem społecznika: organizował kasy chorych, należał do Instytutu Gospodarstwa Społecznego - grupy eksperckiej związanej z PPS-em, działał w Stowarzyszeniu Budowy Domów dla Dozorców i Służby Domowej. W 1928 r. został posłem (jak wspominają działacze KOR-u, zebrania Komitetu prowadził jak marszałek Sejmu). W czasie wojny był więźniem obozu koncentracyjnego w Sachsenhausen. Nie chciał wracać do komunistycznej Polski (zrobił to dopiero w 1955 r. za namową swego syna Andrzeja, znanego pisarza). Mieszkał w Szwajcarii, gdzie organizował polskie szkolnictwo na wychodźstwie. Po powrocie pracował w Instytucie Historii Kultury Materialnej PAN. Jeden z najstarszych członków KOR-u. Był już emerytem, gdy w ramach antykorowskich represji został usunięty z Komisji Demograficznej PAN.
Łodzianin i jedyny w tym mieście członek KOR-u. Socjolog, w Marcu '68 wyrzucony z Uniwersytetu Łódzkiego za organizowanie protestów studenckich, człowiek o wielkiej wrażliwości społecznej, bardzo odważny i pełen niekonwencjonalnych pomysłów (wysyłał np. na Wybrzeże drukowane w Łodzi egzemplarze "Robotnika" ukryte w skrytkach pociągu Łódź - Gdynia). Gromadził wokół siebie nie tylko ludzi sympatyzujących z działalnością KOR-u, ale też członków innych grup opozycyjnych. Między innymi namówił do współpracy środowisko redagujące i wydające podziemny "Puls" oraz działaczy Konfederacji Polski Niepodległej Leszka Moczulskiego. W stanie wojennym internowany. Latem 1982 r. uciekł z więzienia w Łowiczu i ukrywał się ponad dwa lata w Łodzi i w Krakowie, organizując druk podziemnych wydawnictw. Został aresztowany z plecakiem pełnym bibuły w pociągu z Łodzi do Warszawy. Siedział do 1986 r. Był rolnikiem, prywatnym przedsiębiorcą, przez jakiś czas bezrobotnym. Łódzcy opozycjoniści lat 70. i 80. twierdzili, że bez Śreniowskiego grupy dysydenckie zawiązałyby się w mieście o wiele później.
Erudyta, znakomity varsavianista i kolekcjoner książek (przed wojną prowadził wysyłkowy antykwariat). Za działalność w PPS-ie więziony w Cytadeli, ochotnik wojny 1920 r., podczas okupacji trafił do warszawskiego getta, prowadził tajne nauczanie w języku polskim, zajmował się kolportażem podziemnej prasy i przeszmuglował kilka sztuk broni. W getcie stracił żonę. Opuścił je po wielkiej akcji wywózek we wrześniu 1942 r. Nigdy nie wrócił do przedwojennego nazwiska. Po wojnie do 1948 r. był naczelnym redaktorem Spółdzielni Wydawniczej "Wiedza", związanej z istniejącym jeszcze PPS-em (wydał debiuty Stanisława Dygata, Tadeusza Borowskiego czy wiersze Krzysztofa Kamila Baczyńskiego). Wyrzucony z PPS-u za protesty przeciwko zjednoczeniu z PPR-em. Zapisał się do PZPR-u na fali październikowej odwilży, ale kiedy z partii wyrzucono Leszka Kołakowskiego, odszedł. W czasach KOR-u nękany przez SB telefonami i pogróżkami mawiał: "Już i tak nie umrę młodo".
Miał wygląd biblijnego proroka, a współpracownicy z KOR-u mawiali, że jest żywym dowodem na istnienie Boga. W czasie wojny współpracował z Żegotą, był naczelnym kapelanem Szarych Szeregów i tłumaczył młodzieży idącej do powstania warszawskiego, że zabijanie, również wrogów, zawsze jest złem. Był wielbicielem filozofii Mahatmy Gandhiego i pacyfistą, wierzył w Kościół służący człowiekowi i przy okazji ubogi. Jackowi Kuroniowi, który powiadał, że jest ateistą, powtarzał: "Masz miłość, więc masz Boga, a kto ma Boga, ten nie potrzebuje religii. Szukać oczywiście trzeba całe życie, ale nie myśl, że dużo więcej znajdziesz". W 1953 r. po internowaniu prymasa Stefana Wyszyńskiego, gdy władze podały, że stało się to za zgodą biskupów, Episkopat nie ogłosił dementi. Wówczas ks. Zieja wygłosił kazanie w warszawskim kościele Wizytek i skrytykował milczenie hierarchów. Dostał nakaz opuszczenia Warszawy (w sprawę wmieszał się premier Józef Cyrankiewicz) jako "uciążliwy obywatel". Jego kazanie z 17 września 1974 r., w 35. rocznicę napaści ZSRR na Polskę, przeszło do historii i uczyniło go popularnym w kręgu ludzi, którzy później tworzyli KOR. Mówił nie tylko o pojednaniu polsko-rosyjskim, ale też o prawie narodów białoruskiego, ukraińskiego, litewskiego do samostanowienia. Adam Michnik pokazał treść kazania Antoniemu Słonimskiemu. Poeta odpowiedział z właściwą sobie ironią: "Niezwykłe. Ale z drugiej strony... Ma 79 lat, sztuczną zastawkę w sercu i wierzy w Boga, więc co mu mogą zrobić?". W KOR-ze przewodniczył Radzie Funduszu Samoobrony Społecznej odpowiedzialnej za rozdział pieniędzy dla represjonowanych.
Nazywano go żartobliwie "Kasztanką" (takie imię nosiła ulubiona klacz Józefa Piłsudskiego), bo Ziembiński był zafascynowany Marszałkiem. Jako nastolatek działał w antyhitlerowskiej konspiracji, próbował w 1942 r. dostać się do wojsk polskich na Zachodzie. Przejechał całe Niemcy i został złapany dopiero we Francji. Trafił do obozu pracy w Karlsruhe. Po wyzwoleniu wstąpił do Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Wrócił do kraju w 1947 r., kilka lat później stracił pracę w wydawnictwie Czytelnik za odmowę uczczenia śmierci Stalina, a w 1968 r. - w agencji Interpress za krytykowanie antysemickiej nagonki wszczętej po przemówieniu Władysława Gomułki w czerwcu 1967 r. Działał w warszawskim KIK-u i w Klubie Krzywego Koła. W 1971 r. stanął przed sądem w Piszu za wykład dla harcerzy o traktacie ryskim kończącym wojnę 1920 r. Dostał rok więzienia. Organizował niezależny od władzy ruch kombatancki, a także obchody rocznicowe i patriotyczne, np. 11 Listopada. Do KOR-u należał około roku; nie odpowiadały mu świeckie i lewicowe poglądy większości. Odszedł po przypadkowym konflikcie z Jackiem Kuroniem (Ziembiński mylnie sądził, że Kuroń usunął jego podpis pod jednym z listów protestacyjnych). Został jednym z twórców Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela. Przeciwnik Okrągłego Stołu. Ostatnie lata poświęcił budowaniu w Warszawie pomnika Poległym i Pomordowanym na Wschodzie.
Konrad Bieliński, Seweryn Blumsztajn (obaj 31.10.1976 r.), Bogdan Borusewicz (22.11.1976 r.), Andrzej Celiński (31.10.1976 r.), Mirosław Chojecki (30.10.1976 r.), Jerzy Ficowski (30.05.1978 r.), Stefan Kaczorowski (15.01.1977 r.), ks. Zbigniew Kamiński, Jan Kielanowski (obaj 23.07.1977 r.), Wiesław Piotr Kęcik (16.10.1978 r.), Leszek Kołakowski (31.10.1976 r.), Anka Kowalska (15.01.1977 r.), Jan Lityński (31.10.1976 r.), Adam Michnik (29.04.1977 r.), Halina Mikołajska (29.09.1976 r.), Ewa Milewicz (30.04.1980 r.), Emil Morgiewicz (30.10.1976 r.), Jerzy Nowacki (16.10.1978 r.), Wojciech Onyszkiewicz (15.01.1977 r.), Zbigniew Romaszewski (31.10.1976 r.), Józef Śreniowski (22.11.1976 r.), Maria Wosiek, Henryk Wujec (oboje 31.10.1976 r.) i Wacław Zawadzki (30.10.1976 r.).
Źródło: http://wyborcza.pl/alehistoria/1,121681,20704532,ludzie-ktorzy-zakladali-kor.html
submitted by ben13022 to Polska [link] [comments]